#y9nIR

Moja mama jest typowym śmieszkiem i w dodatku polonistką. Jak byłam młodsza, to uwielbiała mnie wkręcać w żarciki słowne, np. mówiła "Paweł obszedł jezioro. A więc jezioro zostało przez Pawła..." (a to zdanie nie posiada strony biernej, więc można powiedzieć co najwyżej "okrążone") i ja jako 10-letni szczyl zastanawiałam się jak to możliwe? Obełsznięte? Obejszłe? Później przeszła na wyższy level sucharów, i ma swój ulubiony żart.
Jakimi słowami wita się Edyp z Syzyfem?
Edyp: - Yo Rolling Stones!
Syzyf: - Yo Motherfucker!

Jako dorosła już kobietka, samodzielna, przyjechałam do mamy na obiadek listopadowy. Wchodzę do kuchni, gdzie rozchodzą się niesamowite aromaty i pytam:
- Jaka dziś zupka?
- Rosół sk*rwielu!

Stanęłam jak wryta i przetwarzam w mózgu raz jeszcze co powiedziała. Czy ona nazwała mnie sk*rwielem? Czy mam urojenia? Ale patrzę na nią, powaga w pełnej krasie.
- Mamuś, to jaka jest ta zupa?
- Rosół sk*rwielu!

Wtedy widzę, że kąciki jej ust idą do góry i rechocze.
- Rosół Z KUR WIELU, kochanie, z KILKU KUR, oj, chyba już słuch cię zawodzi w tak młodym wieku, he, he, he.
Natalia13 Odpowiedz

Suchar o Edypie i Syzyfie był piękny :D

Amortencja

Nie zrozumiałam :')

HejkaNaklejka0

@Amortencja, Syzyf za karę musiał w nieskończoność toczyć kamień pod górę (stąd Rolling Stones), a Edyp nieświadomie uprawiał seks z własną matką (stąd Motherfucker), rozumiesz?

HejkaNaklejka0

W porządku, w końcu 'Anonimowe bawią i uczą' :D

karaibPL

To akurat materiał ze szkoły podstawowej/ gimnazjum.

Frimes

Edyp jest w szkole ponadgimnazjalnej.

NNieZdecydowana

Najlepszy ;D

Nox15

Nie, Edyp jest w gimnazjum

Hermiona1

W gimnazjum jest Antygona i mit o rodzie labdakidów więc i o Edypie się mówi, ale Król Edyp jako lektura to liceum

rechotpingwina

Tak, w liceum w pierwszej klasie z tego co pamietam pierwsza lektura na rozpoczęcie to była ta nieszczęsna antygona, a król edyp szedł jako drugi

Jababa Odpowiedz

Chyba ciężkie jest życie z takim sucharowym śmieszkiem...

Jababa

@NiebieskiMotylek- Mam znajomego,który non stop tak "śmieszkuje" i nigdy nie wiadomo,czy on tak serio i o co chodzi.Unikam go jak zarazy.

ErzaScarlet

Moja przyjaciólka też tak ma... ⊙︿⊙
Czasem zastanawiam się, czemu się z nią przyjaźnię...ヽ(゚Д゚)ノ

Tynsa Odpowiedz

A kury śmiały się i dokazywały razem z nami... :)

diablica

Raczej wstały i zaczęły klasać xD

Kosmitka

W zupie? 😱

migolinka

Kropka niezgubka. .

LoonaThic Odpowiedz

Ja ten kawał kiedyś znajomemu opowiedziałem :)
Jak się nazywa zupa z wielu kur - rosól sk*rwielu...
Ten zajarzył (tak mi się wydawało) i rechocze :D
Idzie do swojego szefa (!)
Szefie - jak się nazywa zupa z wielu kur?
Szef - nie wiem...
Znajomy - rosół Ty ch*ju...

Beztraumy

Boskie! Smiechlam bardziej niż przy wyznaniu

Aelin Odpowiedz

Co je Bunny?
Marchewkę.

Dezerter111 Odpowiedz

Jak historyjka z chwili dla ciebie

RollingStones Odpowiedz

Czuję się taka wyjątkowa 😂

Hermiona1 Odpowiedz

Mnie najbardziej rozbawił Edyp z Syzyfem

JulesXIII Odpowiedz

Żona polonistka dzwoni do męża z porodówki: "Kochanie, rodzaj męski, liczba mnoga!"

Krucypapucy

Za to podczas "produkcji" liczba pojedyncza rodzaju meskiego, mam nadzieje

Iamthedoctor Odpowiedz

Stary żart :P

Hyukjae86

Ale i tak śmieszy ;P

Zobacz więcej komentarzy (50)
Dodaj anonimowe wyznanie