#x1Fk8

Przedwczoraj wieczorem całe osiedle dosłownie zgasło. Awaria prądu sprawiła, że sporą część miasteczka, w którym mieszkam, pochłonęła ciemność. Będąc osobą kreatywną i skłonną do odnajdowania pozytywów w każdej, najgorszej nawet sytuacji, odpaliłem w sypialni kilka świec, puściłem romantyczną muzykę z komórki i wyciągnąłem z lodówki wino – tym samym dość jasno dałem mojej żonie do zrozumienia, jakie są moje plany na ten wieczór. Małżonka z radością przystała na mój plan. Wypiliśmy wino, zaczęliśmy się przytulać, całować… a potem światło się zapaliło i osiedle wróciło do życia. Moja ukochana była tak szczęśliwa faktem włączenia się WiFi, że zapięła mi rozporek, dała buzi w czółko i… poszła oglądać jakiś serial na Netfliksie. A najgorsze jest to, że od dwóch dni nawet nie zauważyła, że się na nią dąsam za tę akcję.
Corazwiecejpustki Odpowiedz

Troche glupio, tak uswiadomic sobie, ze w rankingu potrzeb zony spadlo sie ponizej Netfliksa. Czy jestes w stanie wyciagnac z tego jakies konstruktywne wnioski?
Taki maly pro-tip, zacznij przynosic jej kwiaty bez okazji. Tak na poczatek.
No i pytanie za 100 punktow. Czy mozna poderwac/uwiezc wlasna zone? Da sie?

kiez

I znowu świetny pro-tip. Dawaj żonie prezenty i zaskakuj niespodziankami, to może sobie po.uchasz. Bo kobieta przecież nie musi nic innego robić dla mężczyzny, tylko się wypinać.

ms0nobody

Ode mnie też taki mały pro-tip. Nie wszystkie kobiety lubią dostawać kwiaty. A nawet jeśli lubią, to nie dla wszystkich jest to sposób na poderwanie. Kobiety to nie maszynki, które można włączyć prezentem czy jakimś innym podlizaniem. Zamiast przynosić żonie kwiaty, po prostu warto usiąść, szczerze porozmawiać, powiedzieć co się czuje, zapytać żonę co ona czuje, czy jest w tym związku szczęśliwa i czy tak ogólnie, w życiu jest szczęśliwa. Czy chciałaby coś zmienić. Ale nie oceniać jej odpowiedzi, nie wyśmiewać, nie obrażać się. Ehh, gdzie ci mężczyźni? :P

rechotpingwina

Danutka już powiedziała, że „nie ma nie ma nie ma nie ma” (niema niema niema niema - wyżej było wyznanie o grze słów😉)

Anonimowane Odpowiedz

A mówią, że to kobiety żądają domyślania się. Taki absurdalny pomysł autorze - może porozmawiaj z żoną?

ks2508 Odpowiedz

Może po prostu zapowiadał się tak słaby seks, że się ucieszyła, że ją to ominie?

ifikles Odpowiedz

Ale siusiaka nie przytrzasnęła zamkiem więc nie jest tak najgorzej.

rechotpingwina

Może przytrzasnęła, ale zapomniał napisać ;P

Zenobiusz Odpowiedz

A było wcześniej korki wyłączyć, może by się nie połapała...

Dragomir Odpowiedz

Chyba żeśta się nie dopasowali mopanku.

Pingwinzlasu Odpowiedz

Ach, gdyby tylko był jakiś sposób, abyś mógł jej powiedzieć, co czujesz.

Kurde26 Odpowiedz

Nigdy nie zauważają, lub udają że nie widzą.

Dodaj anonimowe wyznanie