#orHU9

Od kilku miesięcy spotykałam się z facetem, który od dawna bardzo mi się podobał. Spędzaliśmy razem bardzo dużo czasu, często wychodziliśmy do restauracji na wspólne śniadania i obiady, wychodziliśmy do kina, a na imprezach siadaliśmy razem w kącie i po cichu rozmawialiśmy przez cały wieczór. Wydawało mi się, że bardzo ceni moją obecność, nasza relacja stała się nieco intymna, choć nadal nieśmiała w tym zakresie.
Po kolejnym dniu sam na sam w jego mieszkaniu odprowadził mnie na przystanek i na pożegnanie powiedział mi, że jestem dziewczyną, w której nigdy nie byłby w stanie się zakochać.
Uzytkownik404 Odpowiedz

Nie było mnie tam, ale z tego opisu wynika dla mnie tyle, że facet ceni Cię jako przyjaciółkę i lubi Twoje towarzystwo, ale nie czuje tzw. chemii. I wiedząc lub podejrzewając, że Ci się podoba, postanowił
Cię uprzedzić, zanim podejmiesz konkretniejsze kroki.
Wiele razy tu czytałam, jak ktoś miał przyjaciela i jedno z dwojga chciało spróbować związku, coś nie wyszło albo druga osoba od razu się "wystraszyła" i przyjaźń przepadła - bo już było zbyt niezręcznie i trudno.
Od Twoich uczuć i charakteru zależy, czy będziesz w stanie to zaakceptować, czy też, utrzymując z nim kontakt, zamkniesz się na inne romantyczne znajomości (a to by było naprawdę toksyczne). Trudne wybory są trudne, więc powodzenia :)

TrocheSeksu

Jaka miła, szczera odpowiedź 🤗

Esamip Odpowiedz

Pewnie masz teraz złamane serce, ale mimo wszystko doceń to, że jest z Tobą szczery. Nie bawi się Twoimi uczuciami, nie wykorzystuje dla zaspokojenia siebie, nie probuje ośmieszyć Ciebie i Twoich uczuć. Odnoszę wrażenie, że próbował odwzajemnić Twoje uczucie, ale serca nie oszukasz.
Moim zdaniem najgorsze co możesz teraz zrobić, to dalej próbować. Odpuść go sobie, bo będziesz jeszcze bardziej nieszczęśliwa niż teraz. Myślę, że jeśli uznasz, że chcesz ograniczyć kontakt, by więcej się nie ranić, on to zrozumie. Tezymaj się ciepło. Przesyłam uściski.

Dragomir Odpowiedz

A mógł wykorzystać i zerwać kontakt. A tak tylko sfriendzonował. W drugą stronę częste zjawisko, w tę nie i dlatego takie zdziwienie.

Luuuuuuzik Odpowiedz

Ale było coś poza tymi spotkaniami? Calowaliscie się chociaz? Nie próbuje być niemiła, ale może on wcale nie traktował tego jako spotykanie się w takim sensie tylko jak spotykanie się z koleżanka. Co nie zmienia faktu, ze jego komentarz był nie na miejscu.

Gorzkawoda

Jego komentarz nie zostawił złudzeń i był na miejscu. Uciął niedomowienia i pozbawił ją nadziei i oczekiwań. Grzeczniejsze „nie chce się teraz angażować” nie zadziałałoby w przypadku osoby zaangażowanej w relacje.

Luuuuuuzik

Gorzkawoda Może i masz racje. Ja osobiście wolałabym taka szczerość, niektórzy nie. Z tym, ze pytanie brzmi czy on to powiedział, żeby rozwiać jej wątpliwości czy jest zwyczajnym gburem.

MagicPower Odpowiedz

Nie ma co się przejmować, zawsze jest jeszcze możliwość że jest gejem 😅

rickandlori

Jego wypowiedź sugeruje, że są dziewczyny, w których byłby w stanie się zakochać. Jeśli by było tak, jak piszesz, zostałoby to sformułowane raczej w ten sposób: jesteś dziewczyną, więc nie byłbym w stanie się w Tobie zakochać. Ale doceniam próbę pocieszenia autorki.

jurass Odpowiedz

Ciekawe czemu to powiedział akurat po tym jak ona mu się oddała? Osiągnął cel i teraz nawet nie będzie przyjaźni. Przyjaciółek się nie grzmoci.

Selevan1

Zastanawia mnie który fragment wyznania można zinterpretować jako "wygrzmocił mnie". Bo przecież nie ten o cichych rozmowach czy nieco intymnej relacji.

CH4T4M44RI

"Po kolejnym dniu sam na sam w jego mieszkaniu" ten? Podobnie jak Jurass odczytałam...

Selevan1

A to będąc sam na sam koniecznie trzeba się grzmocic? Tylko takie sposoby spędzania wspólnie czasu znacie?

Dodaj anonimowe wyznanie