#oYzX1

Od dłuzszego czasu intrygowała mnie pewna technika "wspomaganego przesłuchiwania" (czyt. tortur), a mianowicie waterboarding. W skrócie: kładzie się pacjenta na lekko nachylonej desce głową w dół i wlewa wodę do nosa. Waterboarding jest dość popularny, bo jest tani, prosty i podobno bardzo skuteczny.

Nie miałam wątpliwości co do taniości i prostoty, natomiast nie mogłam uwierzyć w skuteczność. Co aż tak strasznego może być w tym, że ma się wodę w nosie? Chińczycy sami sobie płuczą zatoki i są bardzo zadowoleni.

Tak mnie to gryzło, że postanowiłam spróbować.

Sama.

W wannie.

Efekt? Atak paniki na parę minut, ból na 10.5 dola, gil na pół metra i trauma na resztę życia. Nie polecam, chociaż z drugiej strony... ciekawe przeżycie, bo pokazuje, jak bardzo można nie znać własnego ciała.
little38 Odpowiedz

ból na 10.5 dola? co to znaczy?

Lexelith

James Hardy, Herbert Wolff i Helen Goodell w połowie XX wieku, na Cornell University, prowadzili badania nad bólem; swoje badania prowadzili m.in. poprzez przykładanie specjalnie skalibrowanego promiennika ciepła do dłoni i czoła badanych osób, które następnie miały sygnalizować różnice w bólu; trójka badaczy jest autorami „dol” (z łac. „dolor” oznacza ból), czyli jednostki natężenia bólu

grzejniczek

Gracias. Też nie wiedziałem

przecinek91

a jaka jest skala??

Promp

0 - słaby ból
10.5 - ból nie do zniesienia

Gdzie przy 8 dolach pojawiały się oparzenia drugiego stopnia

little38

anonimowe bawią i uczą, dziękuję za wyjaśnienie!

Kuudere Odpowiedz

Dlatego właśnie ja techniki sado-masochistyczne testuję tylko z osobą towarzyszącą.

Serwatka31

I taki rozsądek się hardzo chwali:)

Chociaż czasem jest coś ewidentnie bezpiecznego, co można wypróbować samemu, żeby wiedzieć jak zaboli partnera, choćby do kapnięcia woskiem na skórę nie potrzeba asysty:)
Ale do wszelkich wymysłów typu krępowanie, podtapianie, podwieszanie, jak najbardziej!

LamaGod

Serwatka no sama się chyba nie zwiążesz (przynajmniej w całości), podwiesić też sie samemu ciężko

Ikarin

@Serwatka31 Pamiętasz może tytuł? :)

Willie Odpowiedz

Mam przewlekłe zapalenie zatok od wielu lat, ale i tak mimo upływu czasu, przepłukiwanie ich to dla mnie tortura, obrzydliwe uczucie.

boboludek

Olejek herbaciany i sól morska do inhalacji

NieMaNickow94 Odpowiedz

Nie do końca, nakłada się na twarz szmatkę która obejmuje nos i usta i na to leje się wodę.

Aloner Odpowiedz

Co ty wiesz o bólu...
Mam przewlekłe zapalenie zatok a moja mama to amatorka samoleczenia. Kiedyś przeczytała o zdrowotnym działaniu wody utlenionej wlewanej do zatok.
Fakt, powinno się do szklanki z wodą wlać może 1-2 krople żeby nie zejść z bólu (wtedy to jest dobra i z doświadczenia nawet skuteczna metoda), a ona wlała mi na ślepo więcej. Nie wiedziałam o tym. Wyobraźcie sobie teraz ten sam ból tylko maksymalnie spotęgowany przez substancję drażniącą w spotkaniu z delikatną śluzówką. Czułam się, jakby wszystko mi w głowie płonęło żywym ogniem.

PlastelinowyKubeczek Odpowiedz

Wystarczyło podczas kąpieli za bardzo głowę do tyłu odchylić, odrazu by chęć spróbowania przeszła :)

kolorado Odpowiedz

Waterboarding nie polega na wlewaniu wody do nosa tylko na oddychaniu przez ciągle namaczaną (na przykład poprzez polewanie jej wodą) szmatę - po kilku oddechach, mimo że do płuc dostaje się normalne powietrze i teoretycznie można bez problemu oddychać, ciało reaguje tak, jakby się topiło. Teoretycznie nie trzeba do tego żadnej deski - delikwent może nawet siedzieć na krześle, byle tylko nie był w stanie zerwać sobie szmaty z twarzy ani przeszkodzić w polewaniu jej wodą.
Jakiś czas temu miałem okazję przekonać się na własnej skórze, że uczucie topienia się przy tej torturze jest bardzo realne (w kontrolowanych warunkach - szkolenie z radzenia sobie z ekstremalnym stresem).

IgloPrzemocy Odpowiedz

Ja też płuczę zatoki regularnie. Średnio przyjemne, ale pomaga jak ma się problemy z zatokami. Przy czym tu różnica jest chyba taka, że jesteś głową w dół - woda nie ucieka drugą dziurką w nosie tylko uciska na głowę od środka pod wpływem grawitacji.

Oprawca Odpowiedz

Dzięki za info.

Krainaciastek Odpowiedz

Az sama spróbuję

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie