#nSF5t

W kwietniu szedłem na wesele siostry. Byłem przygotowany na to wydarzenie w najmniejszym szczególe. Drogi garnitur, uprasowana koszula, krawat z idealnym węzłem, skarpety pod kolana, wypastowane buty. No nic dodać, nic ująć. Ale coś mi w tym zestawie nie pasowało i kompletnie nie wiem co miałem w głowie, kiedy postanowiłem trochę zaszaleć i nie zakładać bielizny. Może chciałem poczuć odrobinę adrenaliny. Naprawdę nie wiem co mnie pokusiło, ale stało się.

Wiadomo, jak to jest na weselu, alkohol się leje, to i od czasu do czasu trzeba wyskoczyć na stronę. Zrobiłem co miałem zrobić i wracam do zabawy. Akurat trafiłem na jakiś konkurs z bieganiem i przynoszeniem różnych rzeczy. Oczywiście wziąłem udział. Pierwszą rundę wygrałem, jako pierwszy przyniosłem banana i usiadłem na krześle na środku sali. Inni uczestnicy patrzyli na mnie z zazdrością, a przynajmniej tak myślałem, do momentu, kiedy mój szwagier podszedł do mnie i szepnął mi do ucha, żebym schował ptaszka do gniazda...

Tak, będąc w toalecie, pod wpływem procentów zapomniałem zapiąć rozporek, a mój mały, ciekawski świata koleżka postanowił wykorzystać okazję i wyskoczył, kiedy biegłem po banana. Jeszcze w życiu nie było mi tak głupio.
Nalli Odpowiedz

Inni uczestnicy uznali że przesadzasz i latasz z dwoma bananami, skoro wystarczył jeden.

TimeyWimey

Ja się właśnie spodziewałam, że kolejnym zadaniem będzie zdjęcie spodni :P

Czarnakatarynka

Ja byłabym ciekawa zabawy z przesuwaniem jakiegoś przedmiotu przez jedną nogawkę, żeby wyciagnąć z drugiej ;)

zakretas123 Odpowiedz

Jak widać drogi garnitur nie doda klasy.

marysiienka Odpowiedz

Ale wstyd :D

Cyklamena

Oj tam, byli tak pijani, że zapomną😂

nosiemkajes

@Cyklamena no chyba ,że był fotograf i ten moment został uwieczniony xD

AnonimowyWalezy Odpowiedz

Ciekawe czy był fotograf 🙄

XX2411 Odpowiedz

Jeżeli na weselu był kamerzysta, to mam nadzieję, że siostra poprosi go o specjalną kopię dla Ciebie, gdzie to będzie uwiecznione (i ewentualną kopię dla siebie, w razie gdybyś swoją zniszczył).

Kakaruka Odpowiedz

Skarpety pod kolana?

LamaGod

o co ci chodzi?

Ninetales

To podkolanówki.

ShadowC

Elegancko jest jak ma się na tyle długie skarpety, żeby jak się usiądzie nie było widać nóg. Autor chciał chyba zapobiec zsuwaniu się czy czemukolwiek i po prostu założył podkolanówki.

Ankaaa

@ShadowC Ja myślę, że chodziło mu po prostu o najzwyklejsze skarpety do garnituru. One są zdecydowanie dłuższe od zwykłych skarpet i zazwyczaj nie sięgają wcale dużo poniżej kolana ;)

TylkoMuzykaPowazna

@ShadowC Tylko właśnie trzeba odpowiednio dobrać rozmiar spodni (na długość), lub wziąć szycie na miarę :). Z tego co właśnie widzę na weselach, większość ludzi ma za długie spodnie :|.

MamSmakaNaCiastko Odpowiedz

A już myślałam, że będziesz musiał przynieść swoje spodnie 😂

Docha Odpowiedz

Módl się aby nie było tego na zdjęciach :) wtedy to dopiero będzie wstyd

ogienek Odpowiedz

Jak ogier spokojny to i stajnia może być otwarta, widać tamten do takich nie należał :D

poziomka121 Odpowiedz

Na naszym weselu kolega postanowił zrobić ślizg na kolanach przez pół parkietu. Pech chciał, że kiedy już padł na kolana to podarły mu się spodnie w kroku. Do końca wesela trzymały się tylko na pasku. Jego partnerka płakała ze śmiechu.

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie