#fUNMA

2016 rok. Wyjazd za granicę. Chęć zmiany swojego życia. Praca, miłość, dziecko. Myślałam, że uda mi się uciec od przeszłości. Od ciągłych awantur z ojcem alkoholikiem. Od cierpienia, które przeżywałam każdego dnia, patrząc na łzy mojej mamy. Nie mogłam nic zrobić, moje prośby, błaganie żeby zerwał z nałogiem były bez skutku. To uczucie bezsilności i załamania towarzyszyło mi przez całe dzieciństwo. Wracając ze szkoły do domu, modliłam się żeby tata chociaż dziś był trzeźwy. To uczucie wstydu kiedy koleżanki śmiały się z pijanego ojca leżącego w rowie...

Zaczęłam go nienawidzić, chociaż ciągle go kochałam i wiedziałam, że zrobiłby dla mnie wszystko. Niestety, dla alkoholu jeszcze więcej... Ale poznałam M. i zakochałam się na zabój.

Był przeciwieństwem obrazu wzorca mężczyzny jaki wyniosłam z domu. Dobroduszny, opiekuńczy i co najważniejsze - bez nałogów. Nieplanowana ciąża, ale i wielka radość. Przecież mój ukochany mnie nigdy nie zawiedzie... I przypadkowo przeczytany sms do niego, którego treści wolałabym nigdy nie poznać. On bierze amfę. Wcześniej też to robił, nawet handlował tym gównem. Konkluzja? Rok 2019: ja z małym dzieckiem, za granicą, z partnerem ćpunem i strachem o moją mamę żyjącą z alkoholikiem. Kocham ich obu i nienawidzę jednocześnie. Bo wiem, że zrobiliby dla mnie wszystko. Ale dla używek jeszcze więcej...
mostlas Odpowiedz

Chcesz by Twoje dziecko mialo to samo lub gorzej? Nie rob mu tego, uratuj je.

gitarzystka Odpowiedz

Bierz dziecko i uciekaj od faceta. Nie funduj dziecku traumy, nie pakuj się w życie z nałogowcem.

iskier89ka Odpowiedz

Uwierz mi, amfa pierze glowe bardzo szybko. Bylam z takim czlowiekiem prawie 7 lat. Klamstwa, manipulacje, dlugi. Kiedy na to wypil - chocby mala ilosc - zamienial sie w potwora. Na drugi dzien oczywiscie placz, ze on nic nie pamieta i to nie byl on bla bla bla, ten sam belkot. W koncu sie wydostalam z tej toksycznej realcji. Dzieci maja spokoj, nie ma awantur. Zycze powodzenia

DownZpiekla

Dziwne, bo amfetamina neutralizuje działanie alkoholu.

DownZpiekla

Nikt mi nie powie za co te minusy? Biorąc amfetaminę, gdy jesteśmy pijani, nasz organizm stłumiony przez działanie alkoholu, przestaje być ospały, opóźniony itd. Wraca ponownie do działania. To jest fakt. Tak samo jak to, że będąc totalnie upojonym przez alkohol, gdzie już bardzo źle się czujemy, taka amfetamina właśnie by pomogła i zneutralizowała alkohol.

Garmabarm

@DownZpiekla albo otrzeźwiła na tyle by pozwolić więcej wypić, a potem kolejna kreska i kolejna butelka, dopóki nie myśli jak zombie.

ToTylkoJa90

Down Nikt nie twierdzi, że jest inaczej.

DownZpiekla

@ToTylkoJa90 To za co minusy? Na ogol dostaje sie je wtedy, gdy nie zgadzamy sie z danym komentarzem. Czyli co wam nie pasuje w fakcie, jaki podalam?

bazienka

down mi daja minusy jak cytuje klasyfikacje, bo nagle wszyscy tu sa psychologami, seksuologami i wiedza lepiej :)
w twoim przypadku to moze nie, ale czesto sa minusy za nick niezaleznie od wypowiedzi

ToTylkoJa90

Szczerze? Nie mam pojęcia. Chociaż, czasem, gdy wypowiadam się na temat narkotyków, to niektórzy dają minusy za sam fakt, że coś wiem na temat. Poza tym, bazienka ma rację, bardzo często, rzeczowe wypowiedzi zbierają negatywne opinie.

DownZpiekla

Zauwazylam, ze czasem dostaje minusy za to, ze chyba ktos mnie tu nie lubi albo gdy komus nie podoba sie rzeczywistosc, ale nie sadzilam, ze nawet w takim przypadku, gdzie mowie o czym zupelnie autentycznym, co mozna potraktowac nawet jako ciekawostke, tak sie minusy posypaly.

bazienka

down mi sie dostalo jak wrzucalam definicje wiec wiesz
sami eksperci na tych anonimowych :)
juz jestes pewnie na cenzurowanym szinigami i spolki ;)

DownZpiekla

@bazienka Tam to ja juz od dawna jestem :D Ale jak widac grono anonimowych naukowcow najwidoczniej sie rozrasta :)

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
Lyssa Odpowiedz

Polecam terapie dla DDA - dorosle dzieci alkoholików. Bardzo ci się przyda. A co do twojego ukochanego - ultimatum - idzie na odwyk, albo zegnaj.

bazienka

dokladnie. i powtarzanie schematow
dla ciekawosci dodam ze jest jeszcze DDD- Dorosle dziecko z rodziny dysfunkcyjnej- dla opcji, gdzie nie bylo alkoholu ale inny nalog czy po prostu jakies zaniedbanie, przemoc itp.
i mechanizmy sa te same

kociak301 Odpowiedz

Autorko powtarzasz schemat, zastanów się nad tym.

Hon99 Odpowiedz

Powiem tak... Porozmawiaj na spokojnie z partnerem, powiedz mu szczerze co czujesz i myślisz na ten temat. I niestety będzie on musiał przestać i wybrać. Narkotyki zniszczą to bardzo w krótkim czasie jeśli bierze regularnie.. Zniszczy to waszą rodzinę. Trzymam kciuki autorko że wszystko będzie dobrze :)

Tradycjonalista Odpowiedz

Dla nich najważniejsze zawsze będą prochy i butelka. Tego chcesz dla swojego dziecka?

Yummyrad

Wszystko zależy czy jest uzależniony czy to rekreacyjne branie

Puzon Odpowiedz

Uciekaj.

Niezywa Odpowiedz

Z deszczu pod rynne jak to mawiają.

Kissthis Odpowiedz

Uratuj dziecko, swoją mamę i siebie

Tradycjonalista

O ile jej matka tego chce

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie