#f9Nsx

Akcja ubiegłoroczna. Z moim ówczesnym narzeczonym (dziś mężem) planowaliśmy ślub. Polskim zwyczajem - zaplanowaliśmy ślub w kościele. Poszliśmy na plebanię, zastaliśmy księdza proboszcza (67 lat), ale wymyślił sobie, że wszelkich informacji udzieli nam po rekolekcjach. OK, coś mi tu zaśmierdziało, jakiś podstęp. Wyszliśmy z plebanii. Co tu teraz zrobić? Mój narzeczony stwierdził, że głupio tak będzie czatować, aż rekolekcje się skończą. Trzeba będzie iść i wysłuchać. Oboje jesteśmy wierzący. Nie mamy problemów z uczestniczeniem w mszach i uroczystościach kościelnych, więc jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy - poszliśmy za rączkę na rekolekcje. Tematyka rekolekcji była nawet spoko - o nowoczesnych grzechach, o których czasem nie mamy pojęcia. Ksiądz rekolekcjonista super - zabawny i dowcipny. Godzinka zleciała jak w mordę strzelił.
Po rekolekcjach była spowiedź - proboszcz, wikary i rekolekcjonista w konfesjonale. No nic, zostaniemy i na spowiedzi... Podchodzę do konfesjonału proboszcza, klękam i zaczynam spowiedź. Spowiadam się tak jak zawsze i żeby nie było, że nie słuchałam rekolekcjonisty, dodaję nowoczesny grzech - w moim przypadku było to ściąganie filmów z internetu, więc powiedziałam "piractwo". To, co powiedział mój ksiądz, przebiło wszystkie granice powagi. Otóż niewiele myśląc wypalił: "Ahoj, a na jakim morzu grasujesz?". Parsknęłam śmiechem i aż pisnęłam, nie mogąc powstrzymać śmiechu. Ksiądz nie zakumał. Patrzy się na mnie jak na idiotkę, a ja się bujam wte i wewte klęcząc przy konfesjonale. Łzy mi lecą po policzkach, bo w życiu bym nie pomyślała, że on to w ten sposób zrozumie. Zanim się uspokoiłam, to się trochę wzburzył, ale kiedy mu wytłumaczyłam, o co mi chodziło roześmiał się i doszedł do wniosku, że ma za dużo na głowie i czasem rozumie wszystko po staremu.
kutyanya Odpowiedz

Aha, super historia, oby takich jak najmniej

sunflower1233 Odpowiedz

Łzy mi lecą po policzkach😂 haha, niewiele Ci potrzeba! Wypad stąd z takim szitem

Velasco Odpowiedz

Nie wszyscy księża są p...i, nawet w SS i NKWD zdarzali się normalni ludzie.

Whiteknight

To nieco inna sytuacja, i mimo ostatnich afer nie porównywałbym Kościoła z równie zbrodniczymi organizacjami. Przede wszystkim seminarium jest dobrowolne, a do szpiegostwa w ZSRS ludzie w większości przypadków byli w jakiś sposób przymuszani.

Awtroil

W każdej organizacji zawsze znajdzie się jakiś sk...l, a jak dana organizacja zrzesza setki tysięcy osób, to tych sk...li znajdzie się bardzo dużo. I co z tego że 99% może być normalnych, jak ten 1% robi złą opinię całej reszcie. Inna sprawa to zakres i sposób działalności całej organizacji.

nata Odpowiedz

Ale jak on sobie to wyobraził? Że serio rabujesz statki? XD

Whiteknight

Też mnie to zastanowiło :D

Wuwunio Odpowiedz

Ale suchar

bejbe Odpowiedz

A ja czekalam na historie związana z tym ślubem

AnonimADHD Odpowiedz

Katoliczko spalisz się w piekle za herezje które wpaja wam RZYM, w którym mieszka WIELKA NIERZĄDNICA ODZIANA W PURPURĘ I SZKARŁAT.

digoxine Odpowiedz

Było lata temu

Velasco

Bo dodane dawno temu.

Dodaj anonimowe wyznanie