#IIso1

Słowem wstępu: mam 30 lat i właśnie oczekuję na pierwszego w życiu potomka.
Szczerze mówiąc byłam gotowa na ciążowe wahania nastroju.
A przynajmniej tak mi się wydawało.

Do czasu aż w sklepie poryczałam się jak bóbr nad wanną z żywymi karpiami, rozpaczając nad ich losem.
FoxyLadie Odpowiedz

No zazdrościć karpiom przed wigilią nie ma czego!

karlikowa Odpowiedz

Ja jestem w 8 miesiącu i wzruszają mnie nawet reklamy... Ciąża to dziwny stan choć piękny... :)

anonimowawisienka Odpowiedz

Ja nie jestem w ciąży, ale podobnie jak Ty wzrusza mnie wszystko niemal xD

Dia Odpowiedz

Ja kiedyś przed okresem płakałam bo torebka od herbaty mi pękła w kubku jak ja zalewałam wodą :/

krolprzypalow Odpowiedz

Szczęścia dla ciebie i dzidziusia!

Adamm Odpowiedz

Och, ale dziwne, faktycznie, sumienie mięsożercy.

warren93 Odpowiedz

Dozyliśmy takich czasów że teraz prawie każdy Polak płacze w sklepie

ByleDoPrzodu Odpowiedz

Pewna moja znajoma, którą normalnie prawie nic nie rusza, w czasie ciąży popłakała się na reklamie papieru toaletowego ze szczeniaczkiem

Fin Odpowiedz

No racja, biedna karpie

PaniDisney Odpowiedz

Ja rozpaczam nad wanną z karpiamica nie jestem w ciąży xDa pozatym to mam rybki i boję się wyławiać martwe,co dopiero jeść.
PS kocham łososia

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie