#DDuUj

Mieszkam z rodzicami. Mój pokój i sypialnia rodziców są na dwóch końcach korytarza, jednak przez brak dywanów pogłos jest spory.

Gdy miałam koło 12-13 lat, pewnej nocy nie mogłam zasnąć. Leżałam i leżałam, sen nie przychodził. Po jakimś czasie usłyszałam jakieś dźwięki. Jako że nic do roboty nie było, zaczęłam się przysłuchiwać. Szybko połączyłam fakty i wpadłam na to, co robią rodzice... Zdecydowanie nie chciałam tego słyszeć. Słuchawki w uszy i próbowałam dalej zasnąć.
Zdarzało się to jeszcze kilka razy.
Wczoraj studiująca siostra wróciła po długiej przerwie do domu i leżałyśmy w jej dużym łóżku i gadałyśmy do późna. Jej pokój jest dosłownie przy rodzicach. Możecie wyobrazić sobie nasze miny i zażenowanie, gdy usłyszałyśmy rodziców... Rozmowa przestała się kleić i szybko poszłyśmy spać.

Jedno jest pewne – głośne jęczenie odziedziczyłam po mamie.
LeniwyStudent Odpowiedz

Współczuję Twoim dzieciom xD

monstrancja Odpowiedz

Szkoda, że seks ma taką stygmę. Jasne, że to intymna czynność i nie chciałabym oglądać swoich starych w akcji, ale fajnie by było mieć do tego neutralny stosunek, pomyśleć: o, starzy uprawiają seks, spoko. A my z reguły jesteśmy zażenowani jakby to było coś wstydliwego.

Ckawka

Lesko
Dlatego szkoda że tak jest, że mamy taką kulturę. Byłoby o niebo lepiej, kiedy można przy kawie porozmawiać o seksie, o pozycjach, o obawach bez tego całego zażenowania.
.
Można by rozwiązywać problemy związane z seksem czy narządami int. dużo szybciej, można by bardziej akceptować siebie (kiedy się usłyszy, że wszyscy tak mają, a nie ma odczucie, że jest się jedynym dziwnym), kobiety rozmawiały by i dzieliły się wiedzą o zachowaniach, emocjach, odczuciach, za to mężczyźni łatwiej rozmawiali by o wizytach u urologa, a nie np konspiracyjnym szeptem w aptece kupują kolejne tabletki na potencję zamiast leczyć u lekarza przyczynę 'niestania'. Ta strefa jest bardzo pomijana, a przez to nawet prywatnie ludzie pomijają dbanie o nią.

Dragomir

Koledzy czy koleżanki rozmawiają o tym w swoim gronie, zależy od stopnia zażyłości. Ale dzieci nie powinny rozmawiać z rodzicami na temat seksu rodziców, bo to niestosowne (chyba, że obie strony się na to zgodzą). Rodzice na temat seksu dzieci również nie, jeśli te dzieci są już dorosłe to same powinny decydować o swojej dupie. Chyba że są małoletnie, to powinni się nieco interesować, co i z kim robią ich brzdące.

siemanko123

a pytanie 'Kiedy dzieci?' jest jak najbardziej na miejscu tak? Zdecydowanie duzo latwiej by bylo gdybysmy rozmawiali o seksie i calej otoczce z nim zwiazanej w szerszym gronie.. Chociaz jak do tego dojsc jak niektorzy nie potrafia nawet porozmawiac o tym ze swoja druga polowka a co dopiero isc gdzies dalej...

Dragomir

Ależ Ty możesz rozmawiać o tym jak znajdziesz towarzystwo, które będzie zainteresowane soczystymi opowieściami. Normalnie, jak ktoś nieproszony wyskakuje z takim tematem, to się patrzy na niego jak na zboka i ekshibicjonistę.

MaryL

@ckawka, tez uważam za złe problemy który wymieniasz, ale to raczej nie jest kwestia nie gadania o seksie. O chorobach ogólnie ludzie się wstydzą mowic, zwłaszcza o takich lekko obrzydliwych, hemoroidy, grzybica stop itd. Jeśli chodzi o wstyd u facetów jak nie staje, to wręcz gadanie o seksie pogarsza problem, bo jak jeden z drugim się zacznie przechwalać, to tworzy się nie zdrowa presja. Tak samo że wstydzeniem się fetyszy, tego jacy jesteśmy w łóżku. Jak ktoś odstaje od normy to to że będziemy o tym częściej mówić nie sprawi, że się poczuje lepiej.

ruda781

Siemanko, jak moi rodzice w żartach pytają "kiedy zrobicie bajtla" to zgodnie z moim odpowiadamy, że jesteśmy na etapie intensywnych treningów, żeby byle jak nie zrobić. Zawsze ich to bawi :D

Umbriel

Pedomir, ty się od dzieci i seksu trzymaj z daleka.

Dragomir

Ekspert od intymności, w wielokątach 😄

siemanko123

@ruda781 - rodzica to spoko, gorzej z babcia ktora truje, ze chcialaby wiecej prawnukow ( ma tylko jedna prawnuczke) a najlepiej jak truje mojemu bratu, ze mala nie ochrzczona, istny cyrk

patapata

Pedomir, lepsze wielokąty niż molestowanie dzieci.

ruda781 Odpowiedz

Zawsze uważałam, że to fantastyczne, że rodzice mają na siebie ochotę, świetnie się czują i nie uważają, że seks to tylko dwa razy w życiu żeby zrobić mnie a potem brata. Jako prawie pełnoletni razem z bratem ogłaszaliśmy, że wychodzimy i meldowaliśmy późne powroty, aż nas bawiły ich rozgrzane twarze na "wolną chatę" 😆 jeden warunek - nasze łóżka są nietykalne 🤣

Urnbriel Odpowiedz

W cuckol...yyy, poliamorii, nie takie rzeczy się dzieją🤷‍♂️🤷‍♀️

Umbriel

Won, trollu.

Lachimolala

Umbriel się wkurzył, lepiej uciekaj

Dodaj anonimowe wyznanie