#Cfm0N

Mój przyszły mąż zaprosił mnie na weekend na działkę swoich rodziców. To przemili ludzie, ale jakoś strasznie się przy nich stresuję. Oni - zamożna, ale skromna, kulturalna rodzina, potomkowie szlachty, mają własny herb. A z drugiej strony ja - po prostu ja.
Na owej działce produkują własne wino - poczęstowali nas. W moim genialnym umyśle ubzdurałam sobie, że na bani będę pewniejsza siebie.
Po wypiciu całej butelki byłam rzeczywiście w swoim żywiole...

Przyszłej teściowej ciągle powtarzałam, że zazdroszczę jej świetnego biustu i mam nadzieję, że dzieci zestarzeją mi się tak dobrze, jak ona. Teściu podał gulasz własnej roboty - zżarłam pół gara, poszłam do łazienki, zrzygałam się, wróciłam i zapewniałam, że pyszny (serio był dobry, to ja byłam najebana). Jeszcze zdążyłam uczyć teściową tańca brzucha oraz stwierdzić, że do ślubu welonu nie założę, bo to symbol dziewictwa, a my z Adamem (narzeczony) to generalnie szalejemy.

Następnego dnia wyjechałam, bo ze wstydu bym spłonęła. Narzeczony z rodzicami nie mają do mnie żalu (teściowa dała mi nawet wodę z ogórków i paracetamol na drogę), ale po tej akcji wcale nie będę się stresowała mniej przy kolejnym spotkaniu.
doomky Odpowiedz

Ehh klasycznie..
Alkoholizacja;
Gastrofaza;
Dziwne odpały po alkoholu;
Żal za grzechy dnia poprzedniego ;)

unkn0wn Odpowiedz

Zapraszamy do nas na majowke, tym razem moze troche mniej winka i bedzie dobrze ;-)

Gimnazjalista

Czyżby teściu/teściowa? :D

WakaWakaEee

Jeśli to komentarz teściów to prawdopodobnie to stresogenne spotkanie nie nastąpi jeszcze dłuuuugi czas

iwanowa

Zawsze się bałam takiej sytuacji na anonimowych :D

incensiss Odpowiedz

"serio był dobry, to ja byłam najebana" - śmiechłam i to tak porządnie :D

Malinowysorbet Odpowiedz

No ale widzę, że teściowa to fajna kobieta, więc nie taki diabeł straszny :)

MogeWszystko91 Odpowiedz

Kac moralny jest najgorszy 🙈

Muazombie2 Odpowiedz

Przynajmniej byłaś miła i względnie prawilaś im najszczersze komplementy

kjujik92 Odpowiedz

Dlatego ja przy swoich nie piję więcej niż kieliszek nalewki czy pòł lampki wina :p teściowie wydają się sympatycznymi ludźmi także nie panikuj ;) pozdrawiam.

kefir Odpowiedz

no to pierwsze koty za płoty 😂

nata Odpowiedz

Tyle tu wyznań o potomkach szlachty, a ja nikogo takiego nie znam nawet z widzenia.

Kinderbueno Odpowiedz

Najlepsze wyznanie, jakie w ostatnim czasie czytałam 😂

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie