#9XMEE

Byłam uzależniona od ziemniaków. Potrafiłam je jeść codziennie po kilka razy. Czasami wstawałam w nocy i piekłam je sobie lub gotowałam, bo nie mogłam wytrzymać. Wizja, że będę musiała siedzieć w szkole i nie będę mogła ich przez ten czas zjeść była przygnębiająca i czasami zostawałam w domu, by je przyrządzić.

Po kilku miesiącach zaczęłam się ogarniać i zmuszać się do gotowania czegoś innego. Nadal jadłam ziemniaki, ale raz na kilka dni. Robiąc inne potrawy, dodawałam do nich czosnek do smaku. W końcu zaczęłam go dodawać do wszystkiego. Tosty, kanapki, zupy... Jem czosnek codziennie i nie jestem w stanie przestać. Nie wiem czemu mam tak z jedzeniem.
WujekAdolf Odpowiedz

Prawie jak Sasha z Attack on Titan xD

Alienka77

O, ktoś z fandomu SnK :)
Zgadzam się.

Daminguska

O, faktycznie :D

Artamis

Sasha x ziemniak xd

WodaGazowana Odpowiedz

Ja tez jestem jedzeniową ekstermistką i miałam okres jedzenia dziennie jeden duży słoik korniszonów. Potem marynowane w occie cebulki. Potem cytryny. Aż pewnego dnia od tego octu i kwasu moje jelita sie wyjałowiły, konsekwencji można sie domyślać.
Ale nadal jak coś lubię to jem jak oszalała. Teraz są to oliwki

WodaGazowana

*ekstremistką

KaskaDupaska Odpowiedz

Ale musi od Ciebie cuchnąć 😂

Staram się dbać o to by nic nie było czuć. Na razie nikt nie narzekał. Oby to nie było przez to, że nie chcą mnie urazić. Przestać nie zamierzam, bo nie mogę przejść obojętnie obok tych kilku główek czosnku w mojej kuchni. Zawsze jest ich tam pełno.

KaskaDupaska

Musze Cię zasmucić 😊 nie ma skutecznej metody walki ze smrodkiem po naturalnym czosnku 😁 co byś nie zrobiła, to będzie czuć zleżałym żulem 😂

Neverhateyaraki

Już sobie wyobrażam jak miejsce intymne jebie. Masakra. O buzi nawet nie mówie.

Daminguska Odpowiedz

Ja co jakiś czas mam manię czegoś. Kiedyś żarłam migdały dopóki nie dostałam ostrych bólów brzucha. Innym razem to były jogurty, przestałam jak zaczęłam wymiotować.

dziaberlak Odpowiedz

Akurat czosnek jest zdrowy, więc oby smakował Ci jak najdłużej :)

Niezywa Odpowiedz

Ja nie mogę przestać jeść tych długich pączków z Lidla z nadzieniem toffie. Choćbym nie wiem jak chciała zawsze muszę je wziąć gdy tam jestem.

PussyCat

To nie chodź

Hafciarka

Haha to tak jak moja mama. Za każdym razem mówi że tym razem ich nie kupi. Nigdy jej się to nie udało. Zawsze kupuje.

Niezywa

Przyznam, że ostatnio nie byłam. Działa!

Skylla

Hm, może dodają do nich coś uzależniającego? Była taka sprawa z Danonkami.

bobylon89 Odpowiedz

Mam tak samo z jedzeniem. Miałem już etap codziennego jedzenia pizzy, ryby z puszki. Teraz kolej na tortellini z pesto.

PaniVoorhees Odpowiedz

Też uwielbiam ziemniaki, ale jeszcze lepsze od tych „zwykłych” są bataty, niebo. <3

realista82 Odpowiedz

Przynajmniej nie będziesz chora, no i możesz mieć kłopot ze znalezieniem kogoś kto dłużej obok Ciebie wytrzyma.

Nie narzekam na brak osób blisko mnie, a oni nie narzekają na mój zapach. Mam szczęście. ^^

Neverhateyaraki

No faktycznie szczęście że bliskie osoby muszą wytrzymywać twój smród....

Natural Odpowiedz

Mój brat też uwielbia ziemniaki. Kocha je do tego stopnia, że mnie swoją ukochaną siostrzyczkę nazywa Kartoflem :(

To urocze. Ja mam swojego ziemniakowego discorda i każdy mój znajomy ma ksywkę związaną z ziemniakiem. :3

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie