#37hFH

Rodzice mojego chłopaka znowu poruszyli temat wnuków, a mój narzeczony powiedział, że mamy problemy z zajściem w ciążę. Po tym wszystkim podsłuchałam, jak jego mama kazała mu oddać pierścionek zaręczynowy do sklepu, tłumacząc mu, że nie warto się ze mną żenić, skoro nie urodzę mu dzieci.
HoustonNaZadupiu Odpowiedz

Nie rozumiem dlaczego narzeczony tłumaczy się rodzicom z Waszych intymnych spraw.
Niecierpie takiego wścibstwa ze strony rodziny.

ArgentynskiKaktus

Z drugiej strony mógł uznać, że po takiej odpowiedzi podobne pytania się skończą. Wiedząc, że to dla nich drażliwy temat, inny mogliby nie zadawać już tego pytania.

Mikser Odpowiedz

Brakuje tylko najważniejszego, reakcji chłopaka. Mam nadzieję, że zjebał szanowną mamusię od góry do dołu

tramwajowe Odpowiedz

Nieważne jak zareagowała teściowa. Ważne że facet w ogóle nie powinien dać się wciągnąć w rozmowę na tematy intymne.
Ona niech sobie gada. Ale jak sie jest w związku, to się dba o jego granice.

TypowaSlizgonka Odpowiedz

Dostanę masę minusów, ale... Wierzcie mi na słowo, nie wszyscy są na tyle silni psychicznie żeby poradzić sobie z bezpłodnością/niepłodnością u swojego partnera. I prawdopodobnie nie zrozumie tego ten kto nie miał z taką sytuacją styczności, bo większości się wydaje, że "aaaa tam, przecież można adoptować, można zastosować in vitro". Niestety to nie jest takie kolorowe jak wszystkim się wydaje. Jestem obecnie związana z facetem, który dzieci mieć nie może i jak najbardziej to akceptuję. Osobiście mam naturę osoby dość "twardej", kocham mojego partnera do tego stopnia, że wiem, że sobie damy radę, ale w pełni rozumiem osoby, które nie są w stanie sobie z czymś takim poradzić. Mój obecny mężczyzna był w długoletnim związku.. Narzeczeństwo, ślub, wspólna firma, budowa domu i ogólnie sielanka... Do pełni szczęścia brakowało już tylko dziecka. Co tu dużo mówić, okazało się że dziecka nie będzie. Jego była żona tego nie zniosła. Tej presji, plątania się po lekarzach, zabiegów, ciągłych kłótni... Zostawiła go. I wiecie... Ja ją trochę rozumiem. Naprawdę ciężko żyć ze świadomością, że być może nigdy nie będziesz mieć dziecka, choć zawsze w głowie miałaś obraz pełnej rodziny i nie ma co wieszać psów na osobach które nie są w stanie tego znieść. Ludzie są różni i jedni mają psychikę słabszą, inni mocniejszą. Więc cóż... Uważam że jeśli ktoś wie że może sobie z czymś takim nie poradzić, to ten związek należy zakończyć, bo z czasem to odbije się tylko mocniej na dwojgu partnerów. Ja obecnie staram się wspierać jak mogę człowieka, którego taki rozpad związku (w pewnym stopniu z powodu tego, że nie może mieć dzieci) doprowadził do stanu, w którym jego pewność siebie jest na poziomie zerowym. Nie wiadomo w jakich okolicznościach itd. padły te słowa, może matka po prostu chciała zasugerować żeby dobrze decyzję przemyślał, tak aby nie skończyło się to w przyszłości chociażby rozwodem.

PoraNaPiwo Odpowiedz

Super teściowa, nie ma co. A chłopak co na to?

lessthan3 Odpowiedz

Może matka wie, że syn marzy o własnych (nie adoptowanych) dzieciach i stąd ta rozmowa? Skoro mówiła to tylko do syna to ich sprawa. Nie lubie podsłuchiwania, bo Autorka nie wie czy teściowa z tym wyjechała czy np. jej partner coś powiedział znaczącego wcześniej. Np. Że nie wie czy pogodzi się z brakiem dzieci lub, że boi się, że nie będzie szczęśliwy. Wtedy teściowej odpowiedź nie jest tak podła jakby się wydawało.

bazienka

jakby marzyl, to by zrezygnowal wczesniej, ma przeciez mozg?

PrzezSamoH

Myślę, że nie ma co wieszać na matce psów przez jej słowa. W pierwszej kolejności myśli o szczęściu swojego syna i to dość naturalne.

Mewson

Młodzi to frajerzy, nie potrafią podejmować kluczowych w ich życiu decyzji samodzielnie tylko wiecznie wszystko z mamusią musi być konsultowane. To jest chore, mamusia z wybraną żyć nie będzie.

MothInFire

Mam syna i w życiu nie powiedziałabym mu czegoś takiego. Związek to przede wszystkim miłość. Miłość to empatia i wspieranie drugiej połówki mimo wszystko. Rozwiązań przy problemach z zajściem w ciążę jest wiele. Leczenie, in vitro. Ale faktycznie lepiej poradzić synowi by porzucił nieprzydatną kobietę, zamiast zawalczyć o związek i marzenia (jeśli takie ma). A problem też może być w facetem, a nie z autorka.

PrzezSamoH

Mothln - znamy tylko urywek rozmowy podsłuchany przez autorkę. Są osoby, dla których rezygnacja z biologicznych dzieci jest olbrzymim wyrzeczeniem. I takie decyzje trzeba dogłębnie przemyśleć, żeby potem nie skończyło się to tragedią.

MothInFire

Tylko widzisz między fiziologicznym zajściem w ciążę, a adopcja jest jeszcze wiele innych opcji. Kilka rodzajów terapii, in vitro. Sugerować wyrzucenie partnerki do kosza, bo towar nie jest pełno wartościowy bez próby ratowania sytuacji jest conajmniej chore. Po drugie matka może zasugerowac przemyslenie sytuacji i tego co dla syna jest ważniejsze, a nie stwierdzić, żeby oddał pierścionek bo baba mu dzieci nie urodzi. Po 3 teściowa może nie wiedzieć nawet z kim jest problem, może to syn jest tym nie wartym wiązania się nim bo bezpłodnym ;) To o czym mówisz nie usprawiedliwia matki, bo ona nie sugerowała by przemyślał co powinien zrobić, a jednoznacznie stwierdziła, że na co mu ta baba, bez poszanowania miłości i innych aspektów związu i faktu, że partnerkę ma się nie tylko do rozmnażania.

PrzezSamoH

Tak jak wspomniał/a lessthan nie wiemy, skąd u przyszłej teściowej wzięły się te słowa. Tu są zupełnie wyrwane z kontekstu i możemy tylko snuć przypuszczenia, czy chłopak miał poważne wątpliwości i matka doradziła mu poszukanie innej partnetki, czy zwyczajnie potraktowała autorkę jak za przeproszeniem krowę rozpłodową.

Wyznanie jest krótkie i oszczędne w szczegółach, dlatego ciężko wyciągać z niego wnioski. Założyłam, może i błędnie, że problem jest po stronie autorki skoro to o niej toczyła się rozmowa. Generalnie to my nic nie wiemy - może oni są już w trakcie leczenia i mimo to im nie wychodzi?
In vitro jest akurat kontrowersyjne światopoglądowo i nie każda osoba zdecyduje się na taką opcję.

MothInFire

Załóżmy że to kobieta ma problemy, z facetem wszystko ok, przeszli leczenie, in vitro dla nich jest złe, on musi mieć dzieci i jest dla niego to ważniejsze niż obupólna miłość- co jest sytuacja skrajna. Tak czy inaczej całkowitym brakiem taktu i chamstwem jest rzucenie tekstu w stylu nie warto się z nią wiązać bo dzieci ci nie urodzi, nawet w rozmowie w 4 oczy. Jasne mama może zasugerować- synu przemyśl co jest dla Ciebie ważniejsze, czy dasz radę nie mając dziecka. Brzmi to całkowicie inacze. A tak ten tekst jest jedynie chamski i nie delikatny, takie sytuacje to bardzo delikatna sprawa, której nie da się podsumować "a po co ci baba co do rozplodu się nie nadaje".

PrzezSamoH

Mothln - to może i brutalne, ale jeśli ktoś wie lub podejrzewa, że nie będzie szczęśliwy w związku bez dzieci biologicznych to tak - nie warto wiązać się z osobą, która mu tego nie zapewni. Nie umniejsza to w żaden sposób wartości osób, które nie mogą mieć dzieci. Jest to po prostu w pewnym sensie "niedopasowanie" partnerów.
Nie wiem, jakich słów dokładnie użyła przyszła teściowa, czy były bardziej delikatne, czy może jeszcze gorsze. Jeśli dokładnie tak to brzmiało to zgadzam się, że forma przekazu pozostawia wiele do życzenia, ale lepiej żeby matka potrząsnęła synem (o ile ten ma wątpliwości), żeby podjął dobrze przemyślaną decyzję. Dla dobra i jego i autorki. Niekoniecznie teściową kierowały złe intencje (chociaż mogły). Dla autorki temat jest na pewno trudny, więc musiała odebrać to bardziej emocjonalnie.

Szczerze to nie wiem, czemu uznajesz taką sytuację za skrajną. Ludzie kończą dobre, pełne miłości związki z wielu racjonalnych powodów. Jest to zdecydowanie mądrzejsze niż póżniejsze rozwody, żal, poczucie zmarnowania lat.

Już nie mam nic więcej do dodania w tym temacie :)

MothInFire

Nie uważam za skrajna sytację gdy ludzie się rozstaja z powodu innej wizji, potrzeb i perspektyw. Za skrajne uznaje, wystąpienie wszystkich warunków, o których pisałam. Zwyczajny rachunek prawdopodobieństwa.

bazienka Odpowiedz

- kiedy wnuki?/ kiedy slub?
- kiedy pogrzeb?

Verse Odpowiedz

Dla niektórych to bardzo ważne

PurpleLila Odpowiedz

Będziesz miała wesoło z teściami.

afdsfjhvbkasfhv Odpowiedz

jaka kochana! ...

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie