#2SfPP

#metoo

Gdy byłam w gimnazjum, molestował mnie nauczyciel od WF-u. Wydawał się sympatyczny, charyzmatyczny, mający w sobie to ''coś''. Wszyscy go uwielbiali, lecz czułam, że coś jest nie tak.

Odkąd pamiętam spoglądał na mnie trochę innym wzrokiem. Zaczęło się dość niewinnie: droczył się, podśmiewał się (wydawałoby się, że dla zabawy) ze mnie, jednak po czasie wyewoluowało to w ciągnięcie za włosy, łapanie za ramię, tyłek, niezręczne komplementy.

Czułam się bardzo niekomfortowo. Żaliłam się rodzicom, wychowawczyni, pedagog, ale
słyszałam jedynie, że to zwykłe żarty, wyluzuj. Mi nie było do śmiechu. Zaczęłam notorycznie opuszczać lekcje.

Szkoda tylko, że zorientowali się dopiero, gdy próbował mnie zgwałcić. Niby zostało wszczęte jakieś dochodzenie, ale sprawę umorzono, a jedyna kara, jaka go spotkała, to przeniesienie do innej szkoły. Ja za to zostałam z traumą na całe życie i ogromnym żalem do dorosłych, którzy nie reagowali. A, i jeszcze sama jestem sobie winna, mogłam nie prowokować.
Expatt Odpowiedz

Bardzo mi przykro i wstyd mi za nasze szkolnictwo i kraj. Twoi rodzice też powinni się wstydzić, bo gdyby to przydarzyło się mojej córce, to tak bym tego nie zostawił.

borutas6

Nie no. W innych krajach nauczyciele nie gwałca i spraw nie zamiata sie pod dywan.

Expatt

@Borutas - zależy. Pewnie w większości gwałcą, ale w jednych zamiatają pod dywan a w innych nie - zależy od prawa i instytucji. Natomiast nam wszystkim powinno być wstyd za to, że u nas się akurat zamiata.

Przynajmniej

@Expatt Odpowiedzialność zbiorowa? To wina wszystkich Polaków, że coś takiego się wydarzyło?

Ostrzenozeinozyczki

@Expatt
Przypominam Ci, że breivik osobiście reprezentował spokojną i cywilizowaną Norwegię.

Expatt

@Przynajmniej, Nożyczki - ewidentnie nie rozumiecie, o co tutaj chodzi. Na to, co stało się autorce złożyło się wielu ludzi - po pierwsze wuefista-śmieć, ale po drugie: A) rodzice którzy ignorowali problem od początku B) dyrekcja / wychowawcy / kuratorium, którzy zignorowali problem po fakcie, C) policja i organy ścigania, które również olały sprawę D) wszyscy inni mniej lub bardziej postronni ludzie, którzy ignorowali problem (bo domyślam się, że to nie pierwszy wuefisty wyskok)

To nie są jednostki, to jest cały system lekceważenia nadużyć seksualnych i obojętności wobec ofiar. Więc tak, to wina naszego społeczeństwa.

A punkt z Breivikiem jest dość nietrafiony, bo to był indywidualny psychol, który dokonał zbrodni, został osądzony i odbywa karę. Wuefiście nic się nie stało, dzięki temu co opisałem powyżej.

Ostrzenozeinozyczki

@Expatt
Zgadzam się z Tobą całkowicie.
Oprócz Twojego ostatniego akapitu. Idealne państwo jest utopią. Nigdzie nie będzie idealnie. Może na "zachodzie" służby i społeczeństwo lepiej funkcjonują, z drugiej strony masz imigrantów gwałcących kobiety w biały dzień, albo muslimów wysadzających się w powietrze razem z Bogu ducha winnymi ludźmi, jadącymi do pracy by zarobić na chleb.
Osobiście wolę siedzieć w mojej średniowiecznej i zaściankowej Polsce, niż mierzyć się z chorymi problemami globalizacji na tym rozwiniętym multi kulti zachodzie.
Jeżeli coś Ci nie pasuje, zawsze to możesz zmienić, zmieniając miejsce zamieszkania. Nikt Ci nie broni ;)

Ostrzenozeinozyczki

Przepraszam, przedostatniego* akapitu.

Expatt

@Nożyczki - bardzo się cieszę, że się zgadzasz. Natomiast kompletnie nie rozumiem Twojego rozumowania - nie wiem, dlaczego jakieś wyimaginowane zagrożenia na Zachodzie mają sprawić, że mamy się dobrze czuć z tym, jak jest w Polsce. To jest papka informacyjna, którą Polakom sączą do głów w cyniczny i celów sposób media prawicowe po to, by odwrócić uwagę od realnych problemów w Polsce.

Bardzo Ci również dziękuję za sugestię, ale jest trochę spóźniona - już od dawna mnie w Polsce nie ma. Mieszkałem w Kanadzie, UK, Szwajcarii, Francji i Chinach i powiem Ci szczerze - chociaż kocham Polskę i regularnie do niej wracam, to są dwie rzeczy, których nigdy w niej nigdy ale to nigdy robił nie będę - wychowywał dzieci ani prowadził biznesu.

Przynajmniej

@Expatt Ale ja w tym nie uczestniczyłem. Każda społeczność jest inna i choćby 90% społeczności tak robiło to te 10% nie jest winne.

Expatt

@Przynajmniej - ja też w tym nie uczestniczyłem.

Ale za to jakieś dwadzieścia lat temu w gimnazjum kompletnie mnie nie ruszało, kiedy nasz historyk poklepywał po pupach dziewczyny, które brał do odpowiedzi, i razem z kumplami śmialiśmy się z nich, że im to może przeszkadzać. Swoim niedojrzałym, gówniarskim zachowaniem sam się przyczyniłem do podtrzymania kultury, w której tacy wuefiści i historycy mogą dość bezpiecznie funkcjonować.

Spójrz krytycznie na swoje zachowanie i zastanów się nad tym, co sam zrobiłeś żeby do takich rzeczy w naszym kraju nie dochodziło.

asienaebaam Odpowiedz

No i taki bezkarny dupek w kolejnym miejscu robo to samo. Fajnie jak na parafii...

modanaczekolade Odpowiedz

Kompletnie nie rozumiem jak pedagog i rodzice mogli Ci powiedzieć że łapanie tylek przez nauczyciela to zwykle żarty. W dzieciństwie moi rodzice wytłumaczyli mi, że nikt nie ma prawa mnie dotykać bez mojej zgody i wiem, że gdyby ktoś mnie molestował to rodzice by reagowali natychmiast.

bazienka

rodzice- zbey nie miala problemu z zaliczeniem
pedagog- nie sa sie we wlasne gniazdo
poza tym nie wiadomo, czy dupek nie mial jakichs plecow
niemniej uwazam to za strasne, jak rodzice bali sie zareagowac, to mogli ja chociaz do innej klasy czy szkoly sprobowac przeniesc...

Hypnosis Odpowiedz

Najgorsze jest to, że ty probowałaś coś z tym zrobić ale nikt ci nie pomógł. Nie rozumiem takich rodziców, gdyby to chodziło o moje dziecko to wuefista sam by się zwolnił...

Vito857 Odpowiedz

Ten sam mechanizm jak w KK - przenosiny na inną parafię i zapewne kontynuacja działań.
Trzymaj się, nie daj sobie wmówić, że to twoja wina!

bazienka Odpowiedz

to bardzo przykre, ze nauczyciele, a przede wszystkim rodzice bagatelizowali twoje skargi i przezycia :(
przytulam cie mocno :)

ps. moze warto rozpuscic plotke w tamtej szkole wsrod dziewczyn, by roznioslo sie i nikomu nie zrobil krzywdy?

Hermijonina Odpowiedz

Nosz szlag mnie trafia gdy czytam że ofiara gwałtu prowokowała ...
Trzymaj się autorko :*

jprdl Odpowiedz

Fajnie przenieśli pedoflia do innej szkoły żeby znalazł sobie nową ociarę -,-

WhiteBaran00 Odpowiedz

Pewnie ubierałaś jakieś kuse spódniczki, patrzyłaś prowokacyjnie, a teraz płacz i lament. Krew nie woda.

Dragomir

Oho. Zdemoralizowany warszafski prawniczyna, obrońca domowych agresorów i gwałcicieli.

Morgiianna

@Dragomir No przecież widzisz, że baran ;)

Morgiianna Odpowiedz

Ja pierdziele uwielbiam to zdanie "czułam, że coś jest nie tak". Oczywiście autorko bardzo Ci współczuję tej przykrej sytuacji ale ten tekst podnosi mi strasznie ciśnienie.

benlinus

Nie rozumiem. Możesz rozwinąć dlaczego?

Morgiianna

Benlinus Bardzo proszę. Gdyż to wyrażenie jest dla mnie abstrakcyjne, bardziej pasuje mi do bohaterki novelki albo jakiejś powieści. Nie wiem czy jestem jakaś inna ale nigdy nie miałam w stosunku do kogoś "uczucia, że coś jest nie tak" i pewnie multum osób również. Mogłam kogoś nie polubić bądź mógł mnie ktoś mierzić od pierwszego kontaktu ale nie potrafię sobie wyobrazić uczucia "coś jest nie tak" xD

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie