#wCuXA

W ostatnią sobotę byłam na weselu swojej siostry.
W kościele podczas najważniejszej chwili, czyli przysięgi, moja siostra pomyliła się. Do teraźniejszego już męża zamiast powiedzieć "i że cię nie opuszczę aż do śmierci" powiedziała "i że ci nie odpuszczę aż do śmierci". Ksiądz zdziwiony, a goście nie wytrzymali ze śmiechu.

Nie wiem, czy celowo czy nie, ale trzymaj się, Robert. Znając moją siostrę to była celowa gra słów :D
Książka Anonimowe
kepler Odpowiedz

Niezłe ale i tak najbardziej mnie bawi wersja z " I że Cię nie dopuszczę aż do śmierci" :)

Habiel

Wujek mojego chłopaka tak powiedział. I przysięgi nie dotrzymał- ma dwójkę dzieci :D

BeMoreHappyAgain

Nekrofilia ciągle w modzie :D

hatesmog

Wybaczcie, ale trochę nie rozumiem. Co by miało znaczyć takie przekręcenie?

powinnamsieuczyc

@hatesmog brak seksu

kotpiotrka

hatesmog, czasem mówi się tak o zwierzętach, np. dopuścić psa do suczki 😁😁

hatesmog

Okej ;) dzięki

maaalamii

Moja ciocia tak powiedziała 😂😂

amen96 Odpowiedz

Moja kuzynka na swoim ślubie powiedziała : " Ja Barbara biorę sobie ciebie Łukaszu za żonę ";D

GwiazdkaAngel Odpowiedz

To podobno częsta pomyłka, mój ulubiony youtuber wspominał kiedyś, że też tak powiedział :D

Hyssicara Odpowiedz

A ja sie smialam z podobnego zartu caly dzien przed slubem i na ceremoni powiedzialam: "I ze cie nie dopu... popu... odpu.... opuszcze! az do smierci..." No nie moglam sie zdecydowac...

Hyssicara

A jeszcze pod koniec juz sie zatrzymalam i spojrzalam na ksiedza czy to ostatnie to na pewno to, co mialam powiedziec

DzieckoRosemarry Odpowiedz

Przebiegła ;D

TwoDays Odpowiedz

Czy taki ślub jest ważny? Pamiętam, że kiedyś na religii ksiądz wspominał, że błędy w przysiędze mogą być pretekstem do unieważnienia ślubu. Zastanawiam się tylko czy takie drobne też?

polacca Odpowiedz

mój kolega też się przy tym zaciął i nie "dopuścił żony do śmierci". Rozwiedli się po roku.

kmerf113 Odpowiedz

Dwa lata temu na ślubie, mój obecny mąż powiedział do mnie "i że ci nie odpuszczę aż do śmierci", a ja, że go nie dopuszczę... o swoim błędzie dowiedziałam się dopiero, jak ksiądz podszedł złożyć nam, życzenia i powiedział ze śmiechem "ale ty go dopuść, może nie dziś pijanego po weselu, ale dopuść!". Także dwie gafy na raz.

mentlikwglowie Odpowiedz

Moj dziadek Zrobił dokładnie ten sam błąd a mój ojciec się zawahał 😁

HolaXD Odpowiedz

Hmm, czyżby siostra Moniki? XD

HolaXD

Nie rozumiem minusów, chciałem się upewnić czy jest tą osobą za którą ją uważam...

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie