#JZH2J

W wieku 12 lat zostałam mamą. Nie z gwałtu. Nie z mojej winy.
Po prostu moi szanowni rodzice zaliczyli wpadkę. Od początku nie chcieli się zajmować malutką. Wszystko zwalili na ramiona dwunastoletniej dziewczynki.

Na początku myślałam, że matka chce tylko pomocy. Nie domyśliłabym się, że jak tylko ogarnę przewijanie i opiekę nad maluchem to będę musiała sama sobie radzić. Rodziców prawie nie było w domu.

Było bardzo ciężko. I jest. Matka wpadła w alkoholizm, ojciec leje do teraz za najmniejsze przewinienie. Przez wszystkie lata ja starałam się zapewnić siostrzyczce dobre życie. Zrezygnowałam ze wszystkich marzeń i ambicji. Po gimnazjum wybrałam najłatwiejszą branżówkę, żeby tylko mieć zawód.

Często kradłam rodzicom pieniądze, żeby mieć na podręczniki, jedzenie. Teraz zarabiam. Jest trochę lepiej. Nie wiem co robić, by ją z tej patoli wyrwać. Nie stać mnie na mieszkanie. Jestem bezradna, chociaż nie chcę dłużej tu tkwić.
Moja księżniczka ma teraz 8 lat. Mówi do mnie mamo.
Pomocy.
Rudowlosa Odpowiedz

O Boże, co za okrutna sytuacja! Może to gdzieś zgłoś? Opieka społeczna np? Już nie po to, żeby narobić problemów rodzicom - oni się nie zmienią, nie ma chyba sensu zmuszać ich do bycia rodzicami dla małej - ale bardziej po to, żebyś mogła dowiedzieć się od kogoś kompetentnego, jaka przysługuje Ci pomoc i gdzie możesz się po nią zgłosić?

Notk Odpowiedz

Jejku bardzo Ci współczuję. Dzwoń na policję. Postaraj się o odebranie im praw do dziecka. Jak można 12 letnie dziecko obarczyć takimi obowiązkami. Jestem pod wrażeniem, że dałaś radę. Staraj się, a osiągniesz to czego Twoi rodzice nie osiągnęli :)

Odpowiedzi (1)
Zobacz więcej komentarzy (4)

#NBieI

Dawno temu w zamierzchłych czasach, to jest trzeciej klasie gimnazjum, postanowiliśmy z kolegami zrobić coś wspólnie na zakończenie roku. Padło na nagranie krótkiego filmu. Miał on w zabawny sposób przedstawiać nasze życie w szkole i karylaturalne zachowania nauczycieli. Wszystko szło gładko, aż do kręcenia 'lekcji geografii'.

Zamysł był taki. Ładne koleżanki nic nie umieją, wskazują Niemcy w Ameryce i dostają piątki. Potem do mapy podchodzi wybitnie utalentowany uczeń, odpowiada poprawnie na wszystkie pytania i dostaje jedynkę za niewyjściową facjatę. No o się zaczęło. Dziewczyny ładnie odegrały swoje rolę, do tablicy podszedł kolega (nazwijmy go Adam).
Nauczyciel: Coś łatwego będziesz miał. Pokaż mi gdzie jest Afryka.

Adam szuka, myśleliśmy, że to cześć jego gry aktorskiej, po czym on z przerażeniem odwraca się do klasy i mówi:
„Ale gdzie jest Afryka?”.
Padliśmy wszyscy, razem z panią od matmy, która była naszym kamerzystą.
CzarnaSowa Odpowiedz

Mam nadzieję, że wmontowaliście to do filmu😁

AndyAnderson Odpowiedz

Afryka Afryką, ale u mnie w bodajże 2 gimnazjum mega tępa dziewczyna nie wiedziała gdzie leży Polska. Naprawdę. Nie była jakaś chora umysłowo, tylko po prostu bardzo, bardzo tępa...

Zobacz więcej komentarzy (1)

#P5LR3

Czasami gdy rano bardzo nie chce mi się wstać z łóżka, wchodzę na Messengera i patrzę ilu moich znajomych jest aktywnych.

Jakoś łatwiej mi się zmobilizować, gdy wiem że inni też już nie śpią.
Anonimowagrazyna Odpowiedz

W kupie raźniej :D

Odpowiedzi (1)
blabliblu Odpowiedz

Ja mam tak, że gdy jest już późno ale nie chce mi się jeszcze
spać to wchodzę na Messengera i jeśli mało osób jest aktywnych to idę spać.

Odpowiedzi (1)
Zobacz więcej komentarzy (3)

#Xo1R0

Naprzeciwko mojego domu mieszka jedna dziewczyna, której wydaje się, że umie śpiewać. Chodzi na lekcje śpiewu, jeździ na konkursy, więc fajnie, niech sobie ćwiczy i nawet coś wygrywa. Kibicuje.

Jednak gdy tylko przychodzi letni czas i każdy ma pootwierane okna, sąsiadka zaczyna śpiewać przez mikrofon. Tak, rodzice kupili jej mikrofon, żeby mogła nagrywać swoje super odkrywcze covery i wrzucać na youtube. I od połowy maja (tzn. od kiedy większość studentów zaczyna uczyć się na sesję ) na całej ulicy roznosi się jej wdzięczny głos zranionego łosia.

Kiedyś nie wytrzymałam i przez otwarte okno wrzasnęłam: "zamknij, brzydkie słowo, ryj!!". Muzyka ustala na dosłownie 3 sekundy i zaczęło się od nowa. Nie mogę się uczyć we własnym pokoju, a do ogródka nawet nie wychodzę, bo się boję, że coś mnie strzeli.

Pozdrawiam, student zaczynający niedługo sesję.
Yokohama Odpowiedz

Zgłoś to odpowiednim służbom. Najlepiej ugadaj sie z sasiadami, żeby Cię wsparli - jak zaczniecie dzialac grupa to bedzie lepszy efekt.

Odpowiedzi (1)
IWannaMore Odpowiedz

Jeśli śpiew słychać na całym osiedlu to dziewczę nie nagrywa swoich utworów tylko zwyczajnie urządza koncert. A to duża różnica, bo niezgłoszona "impreza" podpada pod "zakłócanie porządku" i można wezwać policję. Najpierw jednak idź do sąsiadki i poproś o ciszę, tłumacząc się sesją, bólem głowy, itp. Powinna się zgodzić, bo, żeby nagrać cokolwiek, nie trzeba podłączać sprzętu do "pieca" i otwierać okien. Jeśli to nie pomoże, zadzwonić na policję.
Dziwią mnie dwie rzeczy. Pierwsza - dlaczego sąsiedzi nie reagują? Druga - dlaczego dziewczę nie zainwestowało kasy w pół-profesjonalne studio? Taki sprzęt nie kosztuje kroci, a jakość jest dużo wyższa. Urządzanie kociokwików na całe osiedle nie przysporzy jej fanów.

Zobacz więcej komentarzy (9)

#COLDn

Kiedy zerwał ze mną chłopak miałam trochę ciężki okres. Pewnego dnia przyjaciółka stwierdziła, że tak nie może dalej być i wyciągnęła mnie na damską wódkę. Nareszcie się trochę pośmiałam, miałam bardzo dobry humor, ale też potężną fazę. Naturalnie po powrocie, zdałam sobie sprawę że kawa nie wystarczy więc należy się udać pod prysznic.

Niby coś tam pamiętałam, ale rano zupełnie jak przez mgłę. Nazajutrz podczas mycia zębów, w mojej głowie przewijały się urywki nocy poprzedniej, jakaś muzyka i zapewnienia przyjaciółki, że na pewno teraz znajdę sobie lepszego. Wtedy spojrzałam w lustro i okazało się, że nie mam brwi. Uchyliłam lekko drzwi od prysznica i zdałam sobie sprawę jak doszło do tej fatalnej pomyłki.

Krem do depilacji zamiast żelu pod prysznic, sprawdził się w stu procentach. Ponieważ jeszcze nie do końca byłam trzeźwa, postanowiłam jednak te brwi dorysować, iść do sklepu i wykupić wszystkie możliwe soki. Moje brwi musiały robić wrażenie, bo na mój widok rozpłakał się dwuletni chłopczyk. W drodze powrotnej otoczyło mnie kilku rycerzy ortalionu, pytając czy jestem nową loszką z bloku. Przyjaciółka miała racje, moje notowania wzrosły w tempie błyskawicznym. Jutro kolejne wyzwanie - pierwsza grzywka w życiu.
jajajaaa Odpowiedz

Ale przecież żeby krem do depilacji zadziałał, trzeba potrzymać go przynajmniej kilka minut i później zebrać dość brutalnie szpatułką (albo wyszorować ostrą gąbką). Nie ma szans, żeby zrobił szkody, jeśli użyje się go zamiast żelu pod prysznic.

NieZapominajkaO Odpowiedz

Już pomijając fakt że te kremy do depilacji kiepsko działają to bez przesady - brwi bardzo szybko odrastają.

Zobacz więcej komentarzy (5)

#DdGvF

Wczoraj wróciłam z wesela koleżanki. Kiedy wchodziłam do domu, byłam pewna że mam tylko lekką fazę. Dopiero mąż mi uświadomił, że jak już siedziałam na klopie to z automatu zaczęłam szukać pasa bezpieczeństwa...
Anonimowagrazyna Odpowiedz

Dobrze że nie zrobiłaś odwrotnie i nie zesrałaś się w samochodzie myśląc że to kibel...

Notk Odpowiedz

W sumie taki pas przydałby się 😂 Np po zjedzeniu kebsa, jak ciśnienie i ostrość rozrywa Twój tyłek, to dobrze by było zapiąć się takim pasem 😂

Zobacz więcej komentarzy (2)

#L638Y

Mój kolega ma tętniaka w mózgu. Będzie wycinany za jakiś czas. Nie wiem, nie znam się. On jest bardzo skryty i nie mówi sam z siebie za dużo. Sama jakoś nie naciskam, bo i nie ma to sensu. Żartuję z tego, bagatelizuję, śmieję się razem z nim.

Tak naprawdę bardzo się boję, ale tego nie mam komu powiedzieć. Cieszę się, że mogę to tutaj z siebie wyrzucić. Trzymajcie kciuki razem ze mną.
Odpowiedz

Już po wycięciu :)

Odpowiedzi (3)
Zobacz więcej komentarzy (1)

#SAXBa

Kilka lat wstecz gimnazjum. Lekcja geografii. Prowadząca zajęcia była prawdziwym hardcorem. Pani wyrywkowo zadaje pytania uczniom. Wreszcie pytanie dostaje as klasowy.
- Jaka jest najdłuższa rzeka w Egipcie?
Chwila namysłu nad odpowiedzią.
- Piramida oczywiście.
Po tej odpowiedzi Pani hardcor skomentowała to tak:
- Mam zawał.
Usiadła i już nic więcej nie powiedziała do końca lekcji.
Synapse Odpowiedz

Helena, mam zawał

WilaWianki Odpowiedz

Jestem zażenowana swoim poczuciem humoru, bo potwornie mnie to rozbawiło.

Zobacz więcej komentarzy (4)

#qBmfA

Ten uczuć, kiedy dzień po obejrzeniu horroru postanawiasz pójść na spacer do lasu. Jesteś już daleko od domu. Coraz bardziej się boisz... Nagle przed sobą widzisz czarną postać z workiem na plecach i psem.

Jeszcze nigdy tak głośno nie piszczałam

Okazało się, że to sąsiadka.
FoxyLadie Odpowiedz

Ja się zastanawiam czy w takiej sytuacji bym zaczęła krzyczeć i uciekać, czy wmurowałoby mnie w ziemię i nie mogłabym się nawet ruszyć.

Odpowiedzi (2)
DarkPsychopath Odpowiedz

Może sąsiadka też po obejrzeniu horroru chciała iść na spacer... Tylko utożsamiła się z innym bohaterem 💀

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie