#hibrO

Będąc małym brzdącem nazywałam swojego tatę ojczymem, bo myślałam, że to takie poważniejsze określenie słowa "ojciec".
Książka Anonimowe
PinkRoom Odpowiedz

Ojczymie daj mi wody! 😂

Mleczyk Odpowiedz

Moja siostra cioteczna też tak robiła 😂

GeddyLee Odpowiedz

kiedyś myślałem, że "mamka" to zdrobnienie od "mama" :V

JeslemKrolem

A co to znaczy?

DarkPsychopathII

Mamka to kiedyś była opiekunka/niania do dzieci,która je wychowywała i często karmiła własnym mlekiem. W starożytności i średniowieczu była to całkowicie normalna rzecz wśród elit społecznych

pbednar Odpowiedz

Mój kolega (14l.), naprawdę dobry z polaka na wypracowaniu archaizowanym napisał o swoim "ojczymie", cala klasa ma beke a on dalej czyta, zero zacinki. Jego mina jak sie dowiedział ocb bezcenna :D

nata Odpowiedz

Swoją drogą,czy tylko według mnie określenia ojczym i macocha brzmią strasznie grubiańsko? Od razu budzą się z nimi złe skojarzenia, a przecież tak nie musi być.

Merizzy Odpowiedz

Też tak myślałam :')

Irie Odpowiedz

Tez tak robiłam i nawet dzisiaj o tym wspominałam do mamy 😂

madzia9991 Odpowiedz

Hahaha ❤❤

zielona99 Odpowiedz

Ja też tak robiłam !! Tyle, że mój tata to faktycznie mój ojczym. Nie robiłam tego świadomie, wtedy nie wiedziałam co to znaczy.

Noyes Odpowiedz

A ja do opowiadania na polski napisałam "Kiedys przyszła do mnie ciocia i powiedziała, żebym zawołała ojca, a ja wykrzyknęłam, że ojczym brzmi lepiej"
Oczywiście nie mam ojczyma, tylko normalnego tatę, ale i tak nauczycielka miała ubaw 😂

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie