#CkqcH

Moja mama właśnie walnęła mi ponadgodzinny wykład na temat tego, że powinnam się otworzyć na ojca.
Ojca, dla którego byłam służącą w wieku zaledwie 4 lat.
Ojca, który nigdy nie chciał mojej siostry.
Ojca, który nie dzwonił od trzech lat.
Ojca, który gnębił ją i mnie.
Ojca, który nic o mnie nie wie i nawet nie poznaje.
Ojca, który był alkoholikiem.
Ojca, który nigdy mnie nie kochał.

Dlaczego?
Przyjechał na komunię siostry i zachował się "w porządku'', bo pozwolił mojemu ojczymowi siedzieć w ławce dla rodziców i sam został na zewnątrz.

Po tym wykładzie nie tylko nienawidzę go bardziej, ale i mam też żal do mamy, że nie potrafi zrozumieć jak bardzo on mnie zawiódł.
Rover25 Odpowiedz

Taa, uwielbiam kobiety, które w dupie mają dobro dzieci, tylko bronią swoich alkoholiczków.

IWannaMore

Nie chodzi o obronę "alkoholiczków", tylko o katolickie zasady, że rodzina jest świętą całością, a małżeństwo nierozerwalne. To bardzo częste zjawisko w naszym kraju. Kobiety mimo upokorzeń, doznanych krzywd trwają w związku, który został zawarty "w kościele przed bogiem", bo opuszczenie takiego związku to grzech. Nawet, gdy decydują się na rozwód, czują się winne lub są wpędzane w poczucie winy przez księży i innych katolików, że nie wytrwały w tym związku, nie były posłuszne mężowi, etc. etc.
Tak w skrócie.

FoxyLadie

Dokładnie. To tkwi głęboko w głowie. Znajoma mojej mamy była z facetem, który traktował ją jak gówno (dla dzieci był ok). Postanowiła się z nim rozstać, ale dopiero jak zeszli się ponownie, to zaczęła być szczęśliwa, bo 'co Bóg złączył...' No i niech ma. Facet się nie zmienił.

JestemCzarnymKotem

Ja znam kobietę, która przyznała, że mąż alkoholik zmuszał ją do seksu, używał przemocy i w ten sposób doczekali się czworo dzieci. Nie wiem czemu nie nazwała tego gwałtem. I ogólnie twierdzi, że jeżeli wzięła z nim ślub to musi być z nim do końca życia, bo przysięgała to Bogu. To jest dopiero głupota...

IWannaMore

JestemCzarnymKotem: Nie nazwała tego gwałtem, bo sama nie wiedziała, że to gwałt, choć tak się czuła. Przez lata uważało się, że "mężowi się należy" i "to obowiązek żony". Nawet w prawie karnym nie ma rozróżnienia na gwałt przez obcego i gwałt małżeński. Na policji także nie chciano przyjmować takich zgłoszeń twierdząc, że w małżeństwie to nie gwałt. Pozostaje też kwestia edukacji. Ludzie często nie mają pojęcia, czym gwałt tak naprawdę jest. Zresztą, nie dziwię się, bo edukacja w naszym kraju w tej dziedzinie pozostawia wiele do życzenia.

JestemCzarnymKotem

Z tą edukacją się niestety zgodzę. W szkole nikt nas nie uczył o tego typu przemocy. Chociaż... Pamiętam, jak na lekcji techniki w ostatniej klasie gimnazjum, nauczycielka powiedziała, że gwałt prowokują tylko kobiety swoim zachowaniem i ubiorem. Bo dziewczyna, która jest ubrana w spodenki, nie będzie tak prowokować gwałciciela jak ta, co ma na sobie spódniczkę.

podcieteskrzydla

IWannaMore, opuszczenie takiego małżeństwa nie jest grzechem. Co Ty gadasz? Jest coś takiego jak separacja.

anakonda257

@IWannaMore - to jest zwalanie winy na wiarę. Niestety są takie osoby co się zasłaniają religią, z którą nie mają wiele wspólnego. Szukają pocieszenia w wierze, a im jest potrzebny psycholog.

Krytyczka

Nie ma powodu żeby wyżywać się na takich kobietach. Polecam poczytać co to jest współuzależnienie.

Wittusus Odpowiedz

Matka debil

joshspookyjim

pod oboma wyznaniami o matkach masz ten sam komentarz i tyle samo plusów :D

Korekta

Jeśli matka, to debilka.

niemojswiat

Wittusus debil nie zna a ocenia

PanTofelek Odpowiedz

Najważniejsze żebyś pamiętała, że nic nie musisz.

36873 Odpowiedz

Niby mężczyźni myślą organem nie do tego stworzonym. - Jestem facetem więc się trochę zgodzę :)

Ale jak wytłumaczyć takie sytuacje, czym takie kobiety muszą myśleć? Znam kilka fajnych dziewczyn, które są ślepo zapatrzone w swoich pijaczków bez przyszłości. Wytłumaczcie mi to :)

Chrupcie

Taki pijaczek moze sie inaczej zachowywac gdy sa sami. Moze dziewczyne ladnie czarowac i byc przykladnym facetem. Da sie. :D

NimfadoraTonks

Ewentualnie syndrom Sztokholmski. Nie jestem pewna, ale to chyba jest tak, że ofiara nie widzi tego, że oprawca ją krzywdzi i każde np. uderzenie czymś tłumaczy.

Chrupcie Odpowiedz

Alkoholikiem jest sie cale zycie. Mozna byc niepijacym alkoholikiem, ale dalej alkoholikiem.
Nie znam Twojej sytuacji wiec nie bede oceniac. Jesli nie czujesz zadnej wiezi z ojcem i nie chcesz mu wybaczyc to nikt nie moze Cie do tego zmusic.
Moj tata tez pil, tez byly z nim problemy, nieduze, ale zawsze. Aczkolwiek teraz jest bardzo poukladany, nie pije, pracuje i ja staram sie z nim miec dobry kontakt.

123mikser Odpowiedz

Cytując klasyka "z głupkami się nie rozmawia, przed głupkami trzeba się bronić".

kefir Odpowiedz

Powinnas,to kierowac sie swoimi uczuciami,bo to twoje zycie,a nie twojej mamy.

Hipis123 Odpowiedz

Lubię to! · Odpowiedz · 28 · 14 godz.

kiv Odpowiedz

Mój tata pił i gdy już go skreśliliśmy przestał, i jest na prawdę wspaniałym człowiekiem nie pijąc (gdy pił był jakby zupełnie kimś innym, było bardzo źle). Zmienił się dla nas.

Napisałaś że był alkoholikiem, więc jeśli się zmienił, może warto dać mu szansę teraz? Potem będziesz żałowała, a im później tym trudniej będzie przełamać się do kontaktu z nim. I tak, zachował się bardzo w porządku, szacun dla niego.

Saturas Odpowiedz

Dokładnie to samo przerabiałem niedawno. Że mam szanować ojca który pije, pali, niszczy zdrowie nas wszystkich. Przez to mamy mało pieniędzy bo większość przepija i przepala. Po alkoholu też robi wykłady i przeszkadza mi w nauce. A przerwiesz mu to następną godzina to awantura. Mało tego chodzi z fajką w mieszkaniu kiedy lekarz wyraźnie powiedział że dym zagraża mojemu życiu. Mam już poważne dolegliwości oddechowe ale ojciec tego nie rozumie. Mama udaje że nic się nie da zrobić. Babcia trzyma stronę ojca.

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie