#L2IwC

Często gdy kładę się spać myślę o tym jak ja będę oddychać i przełykać ślinę w trakcie snu. Później nie mogę usnąć, bo cały czas kontroluję oddech i przełykam ślinę.
Usypiam dopiero, gdy po prostu padnę nieświadomie.
nosiemkajes Odpowiedz

ehhhh przypomniałeś mi właśnie przed samym snem o oddychaniu,połykaniu śliny i mruganiu, no cóż szykuje się kolejna nie przespana noc...

Odpowiedzi (2)
OstatniCzlowiek Odpowiedz

To funkcja automatyczna człowieka, tak samo jak bicie serca, trawienie itd.
mam nadzieję, że pomogłem
daj soga

Odpowiedzi (2)
Zobacz więcej komentarzy (7)

#4w9Pm

O przypadłości natręctw, było już o tym kilka wyznań, ale moje jest nietypowe.
A mianowicie, uwielbiam się zakładać. Z kim? A no nie wiadomo, najlogiczniej odpowiedzieć, że z losem/Bogiem. Na czym to "zakładanie się" polega?
No to przykład, idę sobie ulicą chodnikiem, nagle nadjeżdża samochód wtedy szybko myślę:
- Jeżeli dojdę do tego krawężnika zanim dojedzie ten samochód to wygram! (A jak wygram to "tu wstaw prośbę"), albo na klatce schodowej wchodząc słyszę jak drzwi się zamykają myślę sobie.
- Jeżeli szybko wbiegnę na ten schodek zanim drzwi na dole się zamkną wygram zakład!

A wtedy na pewno...
I mniej więcej na tym to polega, a co jeżeli np. przegram bo samochód przejedzie szybciej/drzwi się zamkną? To nic! Gdy zrozumiem, że nie wygram myślę magiczne zaklęcie, "Odwołuje zakład! Odwołać Zakład!", jeżeli zaś miałem wyjątkowego pecha i nie zdążyłem to boję się, że spotka mnie za to jakaś straszna kara.


Taka o to nie typowa przypadłość, ciekawi mnie jednak czy ma tak ktoś jeszcze? :)
Bazylissa Odpowiedz

a więc nie jestem jedyna na świecie !!! dość męczące ...

Odpowiedzi (10)
Etanolansodu Odpowiedz

Robiłam tak gdy byłam mała, ale dla zabawy. Przeszło mi z wiekiem i tyle.

Zobacz więcej komentarzy (41)

#VVPFt

Po mojej osiemnastce obudziłem się z dwoma znajomymi w mieście oddalonym o 200 km od naszego. Ponoć chcieliśmy zwiedzić świat i wsiedliśmy do jakiegoś pociągu. Niestety przyjechać po nas musiała wkurzona siostra, ale wspomnienia nie do zapomnienia.
axdaxd Odpowiedz

Skojarzyło mi się z wyznaniem o kebabie w Limanowej

Odpowiedzi (4)
Kuudere Odpowiedz

Po czym poznać udaną imprezę :D

Odpowiedzi (7)
Zobacz więcej komentarzy (8)

#udlAd

Gdy byłam dziewczynką, często szłam na autobus z rana i ze szkoły wracałam późno. Nie mieszkałam w spokojnej okolicy, więc często napotykałam tzw. Sebixów, którzy patrzyli się z taką dziwna miną. Zamiast uciekać czy przyspieszać kroku bądź napisać SMS-a, że się boję albo coś, zwalczałam strach bardzo niekonwencjonalnym sposobem.
Wszystkim ludziom, których się bałam mówiłam "Dzień dobry" lub "Dobry wieczór".
jakisLogin0001 Odpowiedz

Jest to jakaś metoda. Kiedyś gdzieś słyszałam, że jak np ktoś idzie za nami, jest ciemno i obawiamy się że ten ktoś może mieć złe zamiary to trzeba tą osobę zaczepić i zapytać np o drogę czy godzinę. Taka psychologiczna sztuczka, ta osoba może odpuścić atak po nawiązaniu przez nas jakiejś formy kontakty. Najgorsze to okazywanie strachu, kulenie się i nerwowe zachowanie.

Odpowiedzi (6)
Rikka Odpowiedz

Też tak robię i sama jestem zaskoczona, że jak narazie całkiem nieźle się to sprawdza. :D

Odpowiedzi (1)
Zobacz więcej komentarzy (5)

#gWQsi

Udzielam korepetycji osobom na różnych etapach edukacji. Jedna z moich uczennic ma taką budowę dłoni, że podczas pisania pojawia jej się przerwa między palcem wskazującym a środkowym.
A ja z jakiegoś powodu uważam to za bardzo seksowne zjawisko...
Junkiehime Odpowiedz

Biorę korepetycje i piszę w taki sposób, czuje sie niezręcznie ._.

kapelusz Odpowiedz

Też tak mam jak trzymam dlugopis D:
Ciekawe czy ktoś uważa to za seksowne. Ludziom podobają się czasami bardzo nietypowe rzeczy.

Zobacz więcej komentarzy (5)

#iUNzX

Mam 20 lat, nie lubię dzieci i nie chcę mieć swoich. Najbliższa rodzina ciągle zmusza mnie do zostawania z moją półroczną kuzynką i opiekowania się nią, ponieważ "ona jest cudowna".
Nie mają pojęcia o tym, że mam ochotę udusić ją, gdy zaczyna ryczeć.
Czasami specjalnie wywołuję jej płacz (nie wyjmuję jej z wózka - nie znosi leżeć i zaczyna się ogromne wycie), ponieważ tylko w sytuacji przeraźliwego wrzasku zostaje zabrana przez swoją mamę.
Jestem zmuszona nosić ją cały czas na rękach, ponieważ "ona nie lubi, jak z nią się siedzi, musisz z nią chodzić".
Ciągle słyszę "jak będziesz miała swoje, to pogadamy", "dzieci to skarb i cud".
Hitem jest "to po co żyjesz na tym świecie, jak nie chcesz mieć dzieci, bez dzieci nie ma po co żyć". Raz wspomniałam, że chciałabym być bezpłodna... Zostałam zwyzywana, że inni chcą mieć dzieci, a ja mogę mieć i nie chcę, że to nie po myśli Boga i wiele innych bzdetów.

Nie mam już do nich siły.
jakisLogin0001 Odpowiedz

Więcej asertywności - nie dawaj się wkręcać w opiekę nad kuzynką skoro jej nie znosisz. Tak będzie lepiej i dla ciebie i dla dziecka.

Ookami Odpowiedz

Cholera, co za logika. To co, gdybyś Ty urodziła niechciane dziecko, bezdzietne pary byłyby szczęśliwe? Ludzi którzy tak mówią powinno się zaklejać taśmą.

Odpowiedzi (1)
Zobacz więcej komentarzy (28)

#jPyDf

Pracuję w centrum handlowym na pierwszym piętrze.

Dosłownie przed chwilą myłam witrynę sklepową i zauważyłam pewną dziwną akcję.

Siedzi parka z małym dzieckiem na oko 2 latka. Mały puszczony samopas biega sobie po galerii i zbliża się w stronę ruchomych schodów.
Mama krzyczy: Krzysiu, Krzysiu. Tata wtóruje.
Tylko żadne z nich nie podchodzi i nie zabiera syna. Minęła chwila, mały wbiegł na ruchome schody i przewrócił się. Spadł parę stopni i histeria.

Ja się pytam: jak można być tak tępym rodzicem?! Takim ludziom powinno odbierać się prawa rodzicielskie.
Jestem ciekawa czy ta dwójka bezmózgów podobnie zachowałaby się gdyby mały biegł w stronę jezdni.
MamWywalone Odpowiedz

Na YT jest zestawienie wypadków w których biorą udział dzieci i schody ruchome. Krwawe. Niektóre w stylu "Oszukać Przeznaczenie". Polecam.

Odpowiedzi (7)
RickForrester Odpowiedz

Dlatego uważam, że tak jak na prawo jazdy, w niektórych zawodach i na bycie rodzicem - powinny być wykonywane proste testy psychologiczne.

Odpowiedzi (12)
Zobacz więcej komentarzy (7)

#ipAJx

To uczucie, kiedy chłopak zostawia cię z dnia na dzień, pisząc SMS-a, że po roku związku jednak do niego nie dojrzał, a tydzień później podrywa inne dziewczyny na litość (jaki to on nie jest biedny, że dziewczyna go zraniła i porzuciła), oczerniając przy tym byłą dziewczynę. Bezcenne.
tawysniona Odpowiedz

Jak to mówią: śmieci same się wyniosły.

Odpowiedzi (1)
filifionka Odpowiedz

Ciesz sie, ze masz debila z glowy.

Zobacz więcej komentarzy (9)

#Md6YJ

Ojciec od kilku(nastu) lat robi porządek w piwnicy. Jak to na polską rodzinę przystało, mamy tam masę rzeczy zachomikowanych przez lata. Sprawdzam dzisiaj maila, a tam mail od ojca z zestawieniem w Excelu wszystkich możliwych przetworów, z uwzględnieniem pochodzenia (od których dziadków, który sklep), datą produkcji i spożycia, objętością i ilością. W spisie znalazły się też rzeczy, których nie ma.

Więc jeżeli spytasz mnie np. o brzoskwinie, to powiem Ci, że mamy 2 puszki, Harvin, ważne do 2012, znajdujące się na regale z kompotami.
jakisLogin0001 Odpowiedz

Idealny kierownik hurtowni.

majer Odpowiedz

Twój ojciec to nowoczesne (excelowe) wcielenie przydasia.

Odpowiedzi (6)
Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie